Żywy dowód na to, że medyczna marihuana działa


Po usłyszeniu, że wyczerpano już wszystkie inne możliwości leczenia, rodzina bez chwili zastanowienia zwróciła się po pomoc do medycznej marihuany. Mimo, że wiele ludzi w Australii pozostaje sceptycznie nastawionym do leczenia za pomocą marihuany, nie można zaprzeczyć uldze, jaką udziela ona wielu dzieciom, a zwłaszcza tym cierpiącym na epilepsję. W celu dostarczenia naukowych dowodów o wartości medycznej jaką niesie cannabis, rozpoczęto nowe badanie w dziewięciu szpitalach.
Niektórzy twierdzą, że wszystkie potrzebne dowody daje historia Jai Whitelaw, młodego pacjenta, u którego za pomocą medycznej marihuany całkowicie stłumiono ataki epilepsji.

Jai Whitelaw, 12 – latek z Queensland w Australii, cierpi na nie jedną, ale trzy formy padaczki. W 2010 roku, u 5-letniego Jai zdiagnozowano rzadkie formy choroby, które powodowały ponad 500 napadów epileptycznych na dobę.

Choć liczba ta może być niewyobrażalna w odniesieniu do ataków, najgorsze były dodatkowe urazy, takie jak złamane kości, napięte mięśnie oraz guzy i siniaki, które były nabywane przez chłopca przez cały dzień.

Matka Jai, Michelle, przez lata patrzyła jak jej dziecko walczy, aby przeżyć kolejny dzień. Próbowała zapewnić mu wiele komfortu oraz nadziei na lepsze jutro, ale sama szybko straciła w to wiarę. W 2012 roku Jai spędził tylko pięć tygodni w swoim domu.

Stałe pobyty w szpitalu były konieczne w celu kontrolowania i leczenia jego choroby, ale aż do 014 roku Jai przyjmował ponad 35 leków na dobę, i mimo tego nadal doświadczał około 500 napadów dziennie.

Po wyczerpaniu wszystkich możliwości leczenia, lekarze rozkładali ręce przed Michelle. Powiedziano jej, aby zabrać syna do domu i cieszyć się nim, póki jeszcze jest na tym świecie. Ale matka nie miała zamiaru się tak szybko poddać.

Michelle zaczęła szukanie pomocy od Tony’ego Bowera, zwolennika medycznej marihuany i właściciela firmy Mullaways Medical Cannabis Pty Ltd. Bower zaczął leczyć Jai bezpłatnie, stosując różne koncentraty oraz oleje, aż ustalił prawidłowe dawkowanie. Wkrótce po tym, Michelle zobaczyła rezultaty, o które zawsze się modliła.

Napady ustąpiły. Chłopiec obecnie jest całkowicie zdrowy – już od 700 dni nie doświadczył żadnego napadu!

Choć Michelle uważa, że medyczna marihuana już dowiodła swojej wartości, jest chętna wziąć udział w badaniu naukowym. Specjaliści potrzebują nauki, więc im ją dajmy!

olej cbd, konopny, cbd, thc

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

nasiona marihuany, nasiona konopi, sklep